
Dzisiaj, 11 LUTEGO w naszym Hospicjum obchodziliśmy Światowy Dzień Chorego. W Kościele katolickim jest on przeżywany już po raz 34.
Tegoroczne orędzie papieża Leona XIV koncentruje się wokół postawy współczucia Samarytanina – wezwania, by miłować i nieść cierpienie drugiego człowieka, zatrzymać się przy nim, towarzyszyć mu i okazywać realną, czułą obecność.
Nasze świętowanie rozpoczęliśmy Mszą Świętą. Eucharystii przewodniczył ksiądz Zbigniew Wójcik – dyrektor Zespołu Placówek Opiekuńczo-Leczniczych Caritas w Miechowie oraz kapelan. W homilii zwrócił uwagę na to, jak bardzo potrzebne jest wsparcie osób chorych – nie tylko w wymiarze medycznym, ale przede wszystkim ludzkim i duchowym. Podkreślił, że zdrowie jest kruche, a człowiek w obliczu cierpienia szczególnie potrzebuje wrażliwości, serdeczności i uważnej obecności tych, którzy mu towarzyszą.
Podczas Mszy Świętej, każdy z wiernych mógł przystąpić do sakramentu namaszczenia chorych. Nasi Pacjenci – wszyscy, którzy czuli się chorzy fizycznie lub doświadczali trudności duchowych – również przyjęli ten sakrament umocnienia i nadziei. Był to moment głębokiej modlitwy, zawierzenia i pokoju serca.
Po zakończeniu Eucharystii odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu. Jej zwieńczeniem było indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, tzw. błogosławieństwo lurdzkie, które każdy mógł przyjąć osobiście. Ta chwila skupienia i ciszy pozwoliła jeszcze pełniej przeżyć sens dzisiejszego dnia.
Światowy Dzień Chorego przypomina nam, że niezależnie od choroby, niepełnosprawności czy jakiegokolwiek niedomagania – każdy człowiek jest ważny. Każdy zasługuje na miłość, szacunek i godne traktowanie. W naszym Hospicjum każdego dnia staramy się realizować tę misję, będąc blisko tych, którzy najbardziej potrzebują obecności, troski i serca.




























